Bitwy o Kraków

Podczas I wojny światowej odbyły się dwie tzw. "Bitwy o Kraków" pomiędzy wojskami austro-węgierskimi a rosyjskimi, zakończone taktycznym sukcesem tych pierwszych.

I Bitwa o Kraków
Dnia 9 listopada pojawił się pierwszy patrol kozacki przez skrajem Twierdzy Kraków. 14 listopada 9 armia rosyjska osiągnęła linię Wolbrom - Skała - Słomniki - Proszowice - Nowe Brzesko. 17 listopada dowództwo twierdzy krakowskiej nakazało zamknąć rogatki miejskie, zabraniając wstępu do Krakowa. Rosyjskie armie (4 i 9) kontynuowały atak, usiłując rozdzielić siły niemieckie od austro-węgierskich na północny zachód od Krakowa. W połowie listopada impet rosyjskiej ofensywy na północ od twierdzy nieco zmalał. Po dotychczasowych sukcesach Rosjanie liczyli, że uda im się zająć twierdzę nagłym uderzeniem, niemal z marszu. Samą swoją obecnością utrudniała ona ruchy Rosjan, blokowała wiodące na zachód linie komunikacyjne. Szturm i zdobycie twierdzy miało zatem olbrzymie znaczenie operacyjne, nie mówiąc o laurach dla zdobywców. Zajęcie olbrzymiego garnizonu, ważnego węzła komunikacyjnego i licznych składnic materiałów wojennych, mogło stanowić preludium całkowitej klęski armii cesarsko-królewskiej. Rosjanie próbowali obejść twierdzę, a jednocześnie nacierali na nią od czoła. Forpoczty rosyjskie zajęły Kocmyrzów i okoliczne wzgórze o wysokości 279 m. Z odległości około 2 km, z drogi na północ od fortu artyleria zaczęła ostrzał sektora VI twierdzy, m.in. fort 49 Krzesławice. Płasko torowy ogień z dział polowych, mimo iż celny, nie był jednak w stanie zagrozić konstrukcji fortu. Kraków powitał Rosjan salwami artylerii fortecznej. O świcie 16 listopada 1914 gościńcem warszawskim i proszowickim wyszła z twierdzy w pole 4 armia prowadzona przez arcyksięcia Józefa Ferdynanda, wzmocniona 18 batalionami z załogi fortecznej oraz ogniem 114 dział fortecznych. Miała za zadanie uderzyć na Rosjan z flanki, odrzucić ich na północ, opanować rejon Proszowic, a także wzgórza górujące nad Słomnikami. Kontratak XIV Korpusu strzelców tyrolskich gen. Dyw. Josepha Rotha wyparł Rosjan za linię rzeki Dłubni, a po walkach w rejonie Prus i Goszczy przekroczył granicę państwową, po czym wspierany na prawym skrzydle przez grupę gen. Karla Kritka 19 listopada zepchnął przeciwnika w kierunku doliny rzeki Szreniawy. Na skrzydło zagrożonej rosyjskiej 9 armii ruszył z pomocą XXI , a potem także X Korpus z sąsiedniej 3 armii gen. Radko Dimitriewa operującej na południe od Wisły. Była ona jednak nieco cofnięta na wschód, toteż oddziały te zdołały jedynie częściowo dotrzeć na pole walki. Zacięte i krwawe boje, wobec zaczynającej się zimy prowadzone w trudnych warunkach pogodowych i terenowych, toczyły się m.in. pod Niepołomicami, Igołomią, Czulicami, Karniowem i Kocmyrzowem. Najcięższe i rozstrzygające walki stoczono w rejonie Iwanowic. Odrzucono Rosjan na północny wschód, za linię rzeki Szreniawy. Pierwsza bitwa o Kraków nie przyniosła Austriakom wielkich zdobyczy terenowych, ale odrzuciła główne uderzenie rosyjskie. Mimo utraty w następnych dniach części zdobytego terenu, bitwa była znaczącym sukcesem defensywnym. Austriacy udaremnili atak nieprzyjacielski. W dniach 16-25 listopada 1914 roku z obu stron wzięły udział znaczne siły. W sumie walczyło tu ok. 40 dywizji,tj. blisko 400 tys. żołnierzy. Austriacy wzięli do niewoli 17 tys. (inne źródła podają 28 tys.) jeńców, sami stracili ponad 30 tys. zabitych i rannych. Brak danych o stratach rosyjskich. W bitwie wzięły udział forty (baterie fortów): Krzesławice, Dłubnia, Grębałów i Mogiła.
II Bitwa o Kraków
1 grudnia 1914 rosyjski XXI Korpus podszedł pod Bieżanów i Bogucice. Około godz. 11.30 rozpoczął się artyleryjski ostrzał twierdzy od strony wschodniej i południowo-wschodniej. Ostrzał fortów w Rajsku i Krzesławicach trwał całą noc. 4 grudnia gen. Von Hotzendorf rozkazał komendantowi Twierdzy Kraków, gen. Karolowi Kukowi podjęcie działań zaczepnych na północno-wschodnim i południowo-wschodnim przedpolu twierdzy, aby związać siły rosyjskie pod miastem i utrudnić przeprawę wojsk rosyjskich przez Wisłę pod Niepołomicami. Na pomoc zagrożonemu południowemu odcinkowi frontu, Rosjanie zaczęli bowiem przerzucać z północy X korpus. Walki na froncie na północ od Wisły ustały prawie zupełnie. Obie strony wciąż przerzucały kolejne oddziały na południe. Rankiem 5 grudnia w rejonie Wieliczki ruszyło natarcie rosyjskie. Wypadki następowały błyskawicznie. Rosjanie zaatakowali pozycję wysunięta Kaim. Pod osłona artylerii fortecznej o świcie 6 grudnia obrońcy ruszyli do przeciwnatarcia. Po kilku godzinach zażartych walk o pozycję wysuniętą na wzgórzu Kaim, gdzie poległo około 2 tys. Rosjan i 900 żołnierzy austro-węgierskich. Rosjanie wycofali się za Wieliczkę. Dużą rolę odegrała tu artyleria ciężka. Ogniem dział kierowano z balonów obserwacyjnych zakotwiczonych na Krzemionkach (6 i 8 grudnia). Głównymi pozycjami obronnymi wojsk rosyjskich były Grabie, Podłęże i Staniątki. Piechota austriacka nie była w stanie zbliżyć się do Grabia bliżej niż kilometr: obronę przełamywano ogniem artylerii ciężkiej i najcięższej, przede wszystkim baterii 30,5 cm moździerzy M11, śmiało przerzuconej 13 grudnia na przedpole twierdzy do odbitego kilka dni wcześniej Pleszowa. Ostrzeliwała ona Grabie, Pobiednik. W efekcie następnego dnia rosyjski batalion oddał bez walki pozycję w Grabiu i szturm podjęty przez Austriaków trafił w próżnię. Bezpośrednim powodem wycofania się Rosjan był sukces kontrataku pod Limanową. W bitwie wzięły udział forty (baterie fortów): Prokocim, Kosocice, Barycz i prawdopodobnie Lasówka.